Hejo! Jakiś czas temu zapoczątkowałam na blogu temat związany z marką Colourpop>>Jak zamawiać kosmetyki z colourpop.com? Odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania!<<. Zarówno z komentarzy pod tamtym postem, jak i z Waszych reakcji na moim instagramie @badhairway.pl wnioskuję, że ten temat jest dla Was ciekawy i będziemy go kontynuować! Prosiliście mnie o post z moimi ulubionymi kosmetykami z Colourpop, więc oto przychodzę dziś z moją ulubioną paletką (przynajmniej do czasu, aż nie przyjdzie do mnie kolejne zamówienie :D). Zapraszam do artykułu!

Cena, opakowanie, dostępność

Going coconuts to bardzo podstawowa, bazowa wręcz paletka. Na stronie producenta kosztuje ona 12$, czyli przy obecnym kursie, niecałe 48zł i tak napradę tylko stamtąd opłaca się ją zamawiać (jeśli nie wiecie jak to robić, koniecznie przeczytajcie ten post >>klik<<). Wielkościowo jest bardzo mała i poręczna. Ma bardzo minimalistyczną grafikę nawiązującą do nazwy, a w środku znajdziemy spore, przydatne lusterko. Opakowanie jest plastikowe, acz solidne (choć grafika z biegiem czasu się ściera).

Cienie

W środku znajduje się 9 cieni. Wszystkie nawiązują do brązowej, nude kolorystyki i mają neutralny podton – nie są ani ciepłe, ani chłodne. Cienie mają różne wykończenia – od zwykłych matów, przez maty z drobinkami brokatu, po błyski. Moim zdaniem w paletce mamy idealne wyważenie matów, których jest aż 6, w stosunku do 3 błysków. Poniżej znajduje się opis wszystkich cieni oraz swatche. Przyznaję, że te cienie nie są najłatwiejsze w swatchowaniu, jednak przy przenoszeniu ich na oko pędzelkiem, wszystko jest ok.

SHREDDED – matowy, jasny beż, z delikatną, srebrną drobinką,
PALM READER – biały błysk ze złotą drobiną,
COOLADA – matowy, przejściowy, chłodny brąz,
LOVELY BUNCH – matowy, przejściowy, ciepły brąz,
COCO CRUSH – błysk w odcieniu różowego złota,
SHELL YEAH – matowy, średni, neutralny brąz,
GET CRACKIN' – matowy, ciemniejszy, neutralny brąz z delikatną srebrną drobiną,
DA COCO – błyszczący odcień starego złota z brązowym shiftem,
NUTTY – ciemny, matowy brąz.

Porównania, czyli jak ma się Going Coconuts do innych palet, łatwiej dostępnych w Polsce

Coś, czego nie było jeszcze na blogu, czyli porównania! Going Coconuts nie jest w żaden sposób paletą odkrywczą, która wnosi na rynek cokolwiek nowego. Jest po prostu idealnym, nudziakowym zestawieniem kolorystycznym, zamkniętej w niewielkiej, poręcznej paletce z lusterkiem, co czyni ją jeszcze bardziej praktyczną i kompletną. Ale czy na pewno jej potrzebujecie? Zdecydujcie sami! Poniżej zestawiłam cienie z paletki Colourpop razem z innymi propozycjami, o wiele łatwiej dostępnymi na polskim rynku. Znajduje się tu porównanie do palety Affect – Pure Passion, cieni pojedynczych (tutaj różnice wynikają z tego, że nie mam zbyt wiele cieni pojedynczych), a także do palet Bohema, i Neutralna z Glamshopu. Going coconuts zestawiłam także z droższymi propozycjami, jak Too Faced – Born This Way, czy Tarte – Tartelette in Bloom, dostępnymi w Sephorze. Sami zobaczcie i oceńcie podobieństwo!

Colourpop – Going Coconuts vs pojedyncze cienie z Glamshop (od lewej: matowy cielak, diamentowy, zimna czekolada, słodkie kakao, na prywatkę, mulat, jamaica rum, podstawa, palona kawa.
Colourpop – Going Coconuts vs Affect – Pure Passion.
Colourpop – Going Coconuts vs Glamshop – Neutralna.
Colourpop – Going Coconuts vs Too Faced – Born This Way The Natural Nudes.
Colourpop – Going Coconuts vs Glamshop – Bohema.
Colourpop – Going Coconuts vs Tarte – Tartelette In Bloom.

Czy warto kupić Going Coconuts? Moja opinia

Myślę, że nie muszę jakoś specjalnie przedstawiać swojej opinii o tej palecie, skoro już w tytule nazwałam ją swoją ulubioną. Jest to mój zdecydowany faworyt nie tylko z marki Colourpop, ale i jedna z najlepszych palet, jakie mam. Pigmentacja jest wyważona – na pewno nie zrobicie sobie krzywdy tymi cieniami, a pigment można z łatwością dobudowywać. Nie ma żadnych problemów z blendowaniem, czy przechodzeniem w siebie kolorów. Tak naprawdę, nie widzę żadnych minusów w tej palecie (nawet cena jest super!). Myślę, że mogę dać Wam gwarancję, że jeśli zdecydujecie się na tę właśnie paletkę, to nie będziecie zawiedzione. Ale zadajmy sobie jedno, zasadnicze pytanie. Czy potrzebujesz tej palety? Ależ skąd! Jak widzicie na załączonych zdjęciach, jest trochę alternatyw, które z powodzeniem mogą zastąpić Going Coconuts. Ale, czy nie chodzi właśnie o to, żeby mieć mnóstwo palet, wszystkie w tej samej kolorystyce? 😀 Ja na tę chwilę nie wyobrażam sobie nie mieć tej paletki, ba, nawet rozważam zakup „zapasu” :D. Dlatego niezależnie od wszystkiego, bardzo polecam Wam tę propozycję od Colourpop. Sprawdza się genialnie zarówno na codzień, w podróż, jak i do wykonania bardziej wieczorowego smokey. Także jeśli lubicie tę kolorystykę – na pewno nie będziecie zawiedzione!

Bardzo dziękuję Wam za przeczytanie dzisiejszego artykułu. Koniecznie dajcie znać w komentarzu, czy macie już jakieś kosmetyki z Colourpop, jak się u Was sprawdzają oraz co planujecie od nich kupić? Ja przyznaję, że powoli zaczynam sama siebie hamować, przed nadchodzącym black friday. Na razie moja „wish lista” z Colourpop jest wyprzedana i zobaczymy, czy to się zmieni w najbliższej przyszłości 😀 Zapraszam Was na moje instagramy – @badhairway – travel & lifestyle, @badhairway.pl – beauty.
Do zobaczenia niedługo!

4 Replies to “Oto moja ulubiona paletka od Colourpop – Going Coconuts! Znalazłam zamienniki!”

  1. Cieszę się, że ją zamówiłam po Twoim poleceniu 😀 teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać przesyłki! Już niedługo! Na pewno wygrywa z pozostałymi paletami, jeśli chodzi o jej wymiary i posiadanie lusterka. A kolorystyka… ah 🤤 już chcę moje zamówienie 😀 Czekam na recenzje Bare Necessities i ściskam mocno, oby więcej takich postów!

  2. z opinii w internecie myślałam, że bohema jest bardziej podobna! strasznie mnie kusi ta paletka, tylko z tego co widzę jest wyprzedana. nie wiesz może czy planują ją przywrócić? super post!

    1. zanim Ci odpisałam, był już restock. obecnie dostępna jest w zestawach promocyjnych z innymi paletami. warto śledzić stronkę, wątpię żeby going coconuts tak szybko została całkowicie wycofana 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.