Przez ostatnie lata, bardzo modne zrobiło się powiększanie ust. Trend ten stał się tak popularny, że niektórym osobom ciężko odnaleźć umiar. Obecną modę wykorzystują także firmy kosmetyczne. W ostatnim czasie powstało całe mnóstwo produktów do ust, które ponoć mają je powiększać (bez potrzeby ingerencji strzykawki!). Sama posiadam kilka takich produktów. Dzisiaj odpowiem Wam na pytanie – czy to naprawdę działa? Zapraszam do artykułu!

Osobiście nie narzekam na swoje usta. Uważam, że są odpowiednio pełne, niemałe i (przynajmniej w tym momencie) nie potrzebują żadnych dodatkowych substancji, czy zabiegów powiększających. Wiem jednak, że część kobiet nie lubi swoich ust, ale też nie chce lub nie może pozwolić sobie na regularne wizyty w gabinetach medycyny estetycznej (tak, takie zabiegi należy regularnie powtarzać, żeby efekt się utrzymywał) Postanowiłam zatem opowiedzieć Wam kosmetyku, który ma powiększać usta i który jest pierwszym tego typu produktem, który według mnie daje jakikolwiek efekt i faktycznie działa.

Produkt, o którym dziś Wam opowiem, to Eveline Cosmetics – Oh my lips (błyszczyk powiększający usta z jadem pszczoły). Producent obiecuje nie tylko powiększenie, ale i uwypuklenie kształtu ust. Błyszczyk ma mieć także właściwości pielęgnujące, odżywiając i zmiękczając usta, podkreślając ich naturalny odcień.

Ja nakładam go na gołe usta – nie używam pod niego żadnych konturówek, czy pomadek. Ponadto, poza aplikacją go na same usta, delikatnie wyjeżdżam aplikatorem poza ich kontur (dokładnie tak, jakbym chciała powiększyć je konturówką). Co dalej? Czekam kilka minut. Po tym czasie czuję wyraźne mrowienie na ustach.

Spoglądając w lusterko, widzę że usta są jakby bardziej wypukłe i może minimalnie powiększone. Ten efekt utrzymuje się maksymalnie do godziny. Błyszczyk jest o tyle praktyczny, że nie ma koloru – dzięki temu można nakładać go bez lusterka, żeby utrzymać efekt na dłużej. Dodatkowo, faktycznie pielęgnuje on usta, dzięki czemu można stosować go zamiennie z balsamem nawilżającym.

Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia moich ust bez błyszczyka, od razu po aplikacji oraz kilkanaście minut po aplikacji.

Usta bez błyszczyka, od razu po nałozeniu oraz kilkanaście minut od aplikacji.

Błyszczyk z jadem pszczelim to zdecydowanie mój faworyt, z kategorii produktów „powiększających usta”. Eveline proponuje także inne tego typu błyszczyki – w serii Oh my lips znajduje się także propozycja z kwasem hialuronowym chili. Istnieje też osobna seria – XL Lip Maximizer, gdzie znajdziemy już kolorowe błyszczyki, także z wyciągiem z chilli. Tak, jak po tej pierwszej propozycji, faktycznie jakiś efekt powiększenia jest zauważalny (choć nie aż taki jak przy jadzie pszczelim), tak błyszczyki XL Lip Maximizer to nic poza błyszczykiem (szczerze – nie powodują nawet mrowienia).

Podsumowując – nie powiększymy sobie ust przy pomocy błyszczyka. Faktycznie, produkty, które pobudzają mikrokrążenie krwi, powodują, że na chwile stają się one jakby bardziej nabrzmiałe i optycznie wydają się większe. Nie jest to jednak efekt, który jakkolwiek się utrzyma na dłużej. Jeśli szukacie tego typu produktu, bardzo polecam Wam propozycję od Eveline – Oh my lips z jadem pszczelim. Tym bardziej, że cena tego produktu waha się między 9, a 15zł. Sama zużyłam już 2 opakowania tego produktu. Bardzo lubię używać go w makijażu typu makeup no makeup.

Zanim się z Wami pożegnam, napomknę tylko, że nie jest to post sponsorowany, a marka Eveline nic nie wie o jego istnieniu :). Oczywiście zapraszam Was na moje instagramy: @badhairway – travel, lifestyle oraz @badhairway.plhttp://instagram.com/badhairway.pl – beauty. Pamiętajcie, że piękne usta to te, które są zadbane. Nie zapominajcie o regularnym ich peelingowaniu i nawilzaniu – zwłaszcza tą zimową porą. Koniecznie dajcie też znać w komentarzu, jaki jest Wasz stosunek do tego typu produktów powiększających usta? Przypominam także, że w przyszłym tygodniu widzimy się ponownie tu, na blogu, w drugiej części prezentownika, gdzie podzielę się z Wami inspiracjami na praktyczne prezenty dla każdego! Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.