Witajcie w nowym roku! Na początek chcę złożyć Wam – moim Czytelnikom – życzenia wszelkiej pomyślności. Oby ten rok był jeszcze lepszy niż poprzedni 🙂 Co prawda mówiłam, że dzisiaj będzie post z ulubieńcami, ale są sprawy ważne i ważniejsze!

Od kilku lat, z początkiem nowego roku, robię listę postanowień, czy raczej celów na najbliższą przyszłość. Staram się formułować je w taki sposób, żeby były osiągalne małymi krokami. Dzisiaj chcę podzielić się z Wami jednym z moich noworocznych postanowień i zachęcić Was do dołączenia do mnie. Zapraszam Was do wzięcia udział we wspólnym wyzwaniu …

Wyzwanie

Cel wyzwania jest prosty – staramy się więcej zużywać, mniej kupować (oczywiście mowa tu o kosmetykach, głównie do makijażu). Przenosimy zasadę less waste na nasze toaletki. Jak ma to dokładnie działaś?

  • Ograniczamy budżet na kosmetyki i zakupy kosmetyczne.
    Każdy w ramach swoich możliwości. Jeśli jesteście na to gotowe – możecie nawet ograniczyć swój budżet na zakupy do… zera!
  • Zużywamy to, co mamy!
    Na początku każdego miesiąca wybieramy po kilka rzeczy z każdej kategorii makijażowej. Przez cały miesiąc staramy się używać tylko przygotowanych wcześniej kosmetyków. Oczywiście, wszystko jest bez spiny i akceptujemy wyjątki.
  • Podsumowujemy kosmetyki, których używałyśmy w danym miesiącu.
    Pod koniec miesiąca robimy podsumowanie w dowolnej formie (post, film, instastory, makijaż, itp/).
  • Regularnie pozbywamy się kosmetyków, które się nie sprawdziły.
    Po co trzymać otaczać się przedmiotami, których nie lubimy? To, co się nam nie sprawdziło możemy sprzedać, oddać komuś, kto będzie z tego zadowolony 🙂
  • Pamiętamy o hashtagu #redukcjekosmetyczne!
    W ten sposób łatwiej będzie nam się odnaleźć :D.

Jeśli uważacie, że powinnyśmy dodać coś do naszych zasad – dawajcie znać! Pamiętajcie, że nie są to sztywne reguły, nie spinamy się, jeśli coś nam się nie uda. Sama uznałam, że miesięczny budżet się nie zeruje, tylko gromadzi. To tak, jakby co miesiąc odkładać 50zł, żeby w kwietniu kupić coś za 200zł 🙂 Wierzę jednak, że dzięki temu wyzwaniu nasze zakupy kosmetyczne będą bardziej przemyślane i będziemy gromadzić mniej zbędnych kosmetyków. Kto dołącza do wyzwania?

Moja kosmetyczka stycznia

Czas na moje wybory! Z każdej kategorii wezmę coś nowszego lub zapomnianego oraz coś sprawdzonego, tak na wszelki wypadek 🙂 Oto lista kosmetyków, których będę używać w styczniu:

Bazy pod podkład: Milk Makeup – Hydro Grip Primer, Affect – Moisturizing Makeup Primer.
Podkłady: Glamshop – Klasyk, Max Factor – Miracle Second Skin.
Korektory: Loreal – Infallible More Than Concealer, Benefit – Boeing Cakeless Concealer (obydwa produkty trochę już zapomniałam, więc gdyby coś było z nimi nie tak, będę wspierać się Lovely – No more dark circles).
Pudry: Max Factor – Miracle Veil, Glamshop – Aksamit, Bourjois – Java.
Brwi: żel My Secret – WOW Eyebrow, żel Essence – Make me Brow, cienie Golden Rose.
Bronzery: Too Faced – Chocolate Soleil, Physicians Formula – Butter Bronzer, Fenty Beauty – Cheeks Out Freestyle Cream Bronzer.
Róże: Laura Mercier – Blush Colour Infusion (Chai), Milani – Baked Blush (luminoso).
Rozświetlacze: Becca Shimmering Skin Perfector (Moonstone), Nabla – Skin Glazing (Ozone).
Baza pod cienie: Inglot – Eyeshadow keeper.
Cienie do powiek: Colourpop – Bare necessities, Glamshop – Zasady i Podstawy (i jeszcze coś kolorowego, o ile w końcu dojdzie moje zamówienie z colourpop!).
Tusze do rzęs: Wykańczam Eveline – Variete i Nabla – Major Pleasure.
Produkty do ust: Wybaczcie, tu nie wybiorę nic konkretnego. Przy kwarantannie nie mam wielu okazji do malowania ust ;).

Ode mnie to tyle na dziś. Koniecznie dajcie znać w komentarzu, czy podejmujecie moje wyzwanie i czego będziecie używać w styczniu? Jestem bardzo ciekawa, czy uda mi się nie ulegać konsumpcjonizmowi i dobić się chociaż kilku denek w kosmetykach w tym roku. Zapraszam Was na moje konta na instagramie: @badhairway – travel & lifestyle, @badhairway.pl – beauty. Tutaj widzimy się już niedługo w kolejnym poście – z ulubieńcami 2020. Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.