KOSMETYKI DROGERYJNE, MAKIJAŻ, URODA

W końcu znalazłam najbardziej kryjący korektor w drogerii! Recenzja Bourjois – Fabulous

Cześć! Jeśli jesteście ze mną od jakiegoś czasu – na pewno wiecie, że od zawsze zmagam się z zasinieniami pod oczami. Z tej okazji, na blogu pojawiło się już kilka artykułów z testami najróżniejszych korektorów, m.in.

Rimmel – The Multi Tasker Concealer,
Tarte – Shape Tape,
Tarte – Shape Tape Ultra Creamy,
Wibo – Forever Better Skin Camouflage,
Najlepsze drogeryjne korektory pod oczy.

Podczas ostatniej wizyty w Rossmannie, zdecydowałam się wrzucić do koszyka stosunkową nowość, czyli korektor Always Fabulous od Bourjois. Stacjonarnie, bez promocji, kupimy go za około 70zł. Mi udało się załapać na cenę ok. 30zł i właśnie za tyle jest on dostępny w drogeriach internetowych. Opakowanie jest standardowe, z typowym dla tego typu produktów aplikatorem.

Działanie

Zacznijmy od kolorów. Ja zdecydowałam się na odcień numer 2. Jest od lekko żółty – nie zbyt jasny, nie zbyt ciemny – idealny dla mnie. Poniżej pokazuję Wam porównanie tego koloru z innymi korektorami.

Korektor jest zastygający – trzeba pracować z nim bardzo szybko. Zaaplikowanie go najpierw na twarz i dopiero późniejsze rozcieranie, może przysporzyć problemów. Należy również pamiętać, żeby odpowiednio nawilżyć okolicę pod okiem, ponieważ produkt może ją wysuszać. Mając na uwadze dwie powyższe uwagi, korektor nie ma wad. Jest to najmocniej kryjący korektor pod oczy, jakiego używałam! Dodatkowo można go dokładać i aplikować warstwowo. Bardzo ładnie łączy się z podkładem, czy z produktami typu colour – correcting, nałożonymi pod spód. Sami zobaczcie!

Czy warto kupić korektor Bourjouis?

Tak! Zwlaszcza, jesli tak, jak i ja, zmagacie się z zasinieniami pod oczami i bez powodzenia szukacie produktu, który faktycznie je zakryje. Według mnie ten korektor jest lepszy niż kultowy Tarte – Shape Tape, Loreal – Infallible more than concealer, czy Multitasker z Rimmel. Dodatkowo dobór kolorystyczny wydaje się być o wiele lepiej przemyślany, niż choćby wspomniany Rimmel, który mnie wybitnie nie zachwycił. Jak zawsze, w przypadku tego typu marek, pamiętajcie, żeby polować na promocje lub raczej skusić się na zakupy online. Przypominam też o konieczności odpowiedniego nawilżenia skóry pod okiem i sprawnej pracy z korektorem. To jest gwarancja sukcesu i pokochania tego produktu!

To tyle ode mnie na dziś! Koniecznie dajcie znać, jaki jest Wasz ulubiony korektor i czy próbowaliście już tego z Bourjois? Jestem bardzo ciekawa! Przypominam, że możecie być na bieżąco, obserwując mnie na insta @badhairway i @badhairway.pl. Tam też pytam Was co chcielibyście zobaczyć w kolejnych postach na blogu i pokazuję sporo nowości. Pamiętajcie, że na blogu widzimy się obecnie w środy i soboty. Do zobaczenia!

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.