Hej!

Witam Was serdecznie w pierwszym wpisie na blogu Bad Hair Way! Nie spodziewałam się, że rozpoczęcie tego projektu będzie dla mnie tak trudne. Ten post trzymałam w przysłowiowej szufladzie dość długo – na tyle długo, że świat stanął w miejscu. Liczę jednak na to, że wkrótce pandemia się skończy i będziemy mogli normalnie podróżować – dlatego też postanowiłam nie czekać dłużej z publikacją strony. Początki często bywają niełatwe, ciężko przekonać nas do wyjścia z pewnej strefy komfortu. 2 lata temu pojechałam do Wiednia. Była to moja pierwsza taka „samodzielnie” zaplanowana wycieczka, w dodatku zagraniczna! I wierzcie mi, nie chciałam tak łatwo dać się na nią namówić… A teraz? Teraz dopisuję tylko kolejne miejsca do mojej listy „MUST SEE”! To jest otwierający post tego bloga. A ja, dziś, chcę, żebyście Wy otworzyli się na świat. W tym wpisie opowiem Wam, jak zacząć łatwo podróżować. Obalę wszystkie wymówki, którymi do tej pory się zasłanialiście!

Skoro już mowa o wymówkach… Moje top 3, to „brak czasu”, „brak pieniędzy” i „odpocząć, to ja mogę w domu”. Byłam z góry zniechęcona do ruszenia się gdziekolwiek. Jednak przy odrobinie chęci i dobrego planu, wszystko uległo zmianie. Poniżej opisuję kilka prostych zasad, którymi warto się kierować, planując swoją pierwszą podróż, które po pierwsze – obalają wszystkie nasze wymówki, po drugie – sprawiają, że wyjazd jest o wiele łatwiejszy, tańszy i przyjemny oraz… że chcemy tylko więcej!

Nie jedź sam, ale…

Pierwsza, najważniejsza kwestia – doborowe towarzystwo! Dobierz kompana podróży, z którym dobrze się dogadujesz, który wiesz, że myśli trzeźwo i ma podobne cele, co Ty. Może to być partner / partnerka, czy ekipa znajomych. Najważniejsze jest, żebyście dobrze czuli się w swoim towarzystwie i lubili spędzać ze sobą czas. Wspólna podróż potrafi odkryć cechy charakteru, których do tej pory nie znaliśmy – dotyczy to zarówno nas samych, jak i naszych towarzyszy. Może zatem zamiast zabierać dziewczynę na przysłowiową pierwszą randkę na basen, zabierz ją na wycieczkę?

… zrób to sam!

Może i wycieczki oferowane przez biura podróży nie są złe, ale nie są też spersonalizowane. Nikt nie wie lepiej, co go interesuje, niż Ty! Po co ograniczać się sztywnymi planami oferowanymi przez biuro i przepłacać? To prawda, zapewnienie transportu, czy znalezienie noclegu pozostanie na Twoich barkach, ale po pierwsze – będziesz super usatysfakcjonowany, kiedy to wszystko się uda, zaoszczędzisz masę pieniędzy oraz nikt i nic nie będzie Cię ograniczać.

Przedłuż swój weekend

To moja pierwsza wskazówka. Jeśli jesteś jeszcze niedoświadczonym podróżnikiem, męczy Cię siedzenie w jednym miejscu i masz ograniczony czas, niech Twój wyjazd będzie krótszy. Przedłużony weekend (czwartek – niedziela, czy sobota – wtorek) to doskonały plan na początek.

Zrezygnuj z samolotu

Pierwszy lot bywa stresujący. Dołóżmy do tego wszelkie kwestie związane z bagażem do samolotu i jego ograniczeniami, których nie znamy – nic dziwnego, że się odechciewa. Ale kto powiedział, że samolot jest jedynym środkiem transportu, na który musimy się zdecydować? Za granicę spokojnie możemy dostać się drogą lądową. Bezpośrednim pociągiem z Polski możemy dostać się m.in. do Wiednia, Budapesztu, Pragi, czy Berlina. Nie wspominając już o przewozach autokarowych. Teraz pewnie ktoś może pomyśleć, że pociąg to strata czasu, ALE pamiętajmy, że może i nasz lot potrwa 2 godziny, ale transport na lotnisko i z lotniska (które zwykle są pod miastem), odpowiednio wcześniejsze przyjście na lotnisko, nadawanie bagażu, przechodzenie przez kontrolę bezpieczeństwa, to zawsze dodatkowych kilka godzin. Wybierając pociąg mamy swobodę pakowania się i docieramy do samego centrum.

Wybierz miasto w Europie

Miasto, a nawet stolica to najlepszy wybór na pierwszą zagraniczną podróż. W internecie znajdziemy wiele wpisów, polecających ciekawe miejsca oraz odradzające te niewarte naszej uwagi. Oferta noclegów, czy restauracji jest na tyle szeroka, że każdy na pewno znajdzie to, czego szuka, w cenie, jaką jest w stanie za to zapłacić. Większość stolic Europejskich jest gotowa na turystów, a ich mieszkańcy swobodnie posługują się językiem angielskim, co bywa problematyczne w innych miejscach na świecie. Poza tym, miasta, zwłaszcza stolice, są bardzo dobrze skomunikowane. Korzystając z komunikacji miejskiej lub Ubera, możemy w bardzo łatwy sposób przedostawać się w różne, bardziej oddalone od siebie miejsca.

Przygotuj plan & zweryfikuj go

Nie jedź w nieznane. Przeczytaj w internecie kilka artykułów o miejscu, do którego się wybierasz oraz wypisz punkty, które koniecznie chcesz odwiedzić. Sprawdź, ile czasu potrzebujesz poświęcić na wyróżnione przez Ciebie obiekty i postaraj się stworzyć plan swojego wyjazdu – co chcesz zobaczyć, którego dnia. Pamiętaj jednak, żeby nie przeładować tego planu – ten wyjazd ma być przyjemnością, a nie obowiązkiem biegania od jednego muzeum do drugiego. W zależności od „wielkości” atrakcji – jedna – trzy na dzień powinny być wystarczające. Zostaw sobie czas na sen, jedzenie, chodzenie po sklepach, czy po prostu odpoczynek.
Jak już stworzysz swój idealny plan, zweryfikuj, czy jest on wykonalny. Sprawdź na stronie obiektów, do których się wybierasz, czy aby na pewno są one czynne oraz czy są dostępne bilety na ten konkretny termin (niektóre miejsca wymagają wcześniejszej rezerwacji miejsc online).

Przygotowanie planu wyjazdu, zaplanowanie budżetu, czy wszelkie kwestie związane z umiejętnym pakowaniem, będą poruszone w osobnych postach. Pamiętaj także, żeby w te wszystkie punkty, o których napisałam wyżej, angażować swoich towarzyszy podróży. Ważne, żebyście wszyscy zgodzili się na plan, budżet, termin, czy destynację.
Tymczasem… powoli kończymy. Pamiętajcie, że bez względu na to gdzie się wybierzecie i jaki środek transportu wybierzecie, liczy się Wasz komfort oraz wspomnienia, które ze sobą przywieziecie.

Ściskam,
Magda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.