KOSMETYKI LUKSUSOWE, MAKIJAŻ, URODA

Hourglass – Vanish Airbrush Concealer

Cześć! Dziś zapraszam Was na recenzję kolejnego – ponoć mocno kryjącego – korektora! Tym razem pod lupę biorę produkt Hourglass – Vanish Airbrush Concealer, który ma być równocześnie kamuflujący, ale i lekki. Producent obiecuje nawilżenie skóry, która pod nim ma oddychać. Trwałość do 16 godzin! Warto mieć także na uwadze, że Hourglass jest marką wegańską, która nie testuje na zwierzętach. Szafy tej firmy dostępne są zarówno w perfumerii Sephora, jak i Douglas. Korektor kosztuje niecałe 170zł.

Opakowanie

Zawsze miło, kiedy produkt poza dobrym działaniem, cieszy też oko. Co prawda o działaniu opowiem za chwilę, natomiast muszę pochylić się nad opakowaniem korektora. Nie wygląda on bowiem jak standardowe tego typu produkty. Tu, zamiast tuby, mamy dosyć długie, kanciaste opakowanie, zrobione z ciężkiego, porządnego plastiku. Całość utrzymana jest w bardzo minimalistycznym, ale i eleganckim tonie.

Aplikator również jest niestandardowy. Zamiast typowej różdżki, mamy tu po prostu pipetę w ciekawym kształcie. Szczerze mówiąc, mam dosyć neutralne nastawienie do tego typu rozwiązań w korektorach. To nie jest podkład, który musi mieć pompkę.

Działanie

Koniecznie przy zakupie zwróćcie uwagę na kolorystykę – odcienie mają naprzemiennie żółte i różowe podtony. Ja zdecydowałam się na kolor Cotton, który stoi po żółtej stronie mocy. Poniżej możecie zobaczyć porównanie z innymi korektorami.

Korektor ma dosyć gęstą formułę. Z powodzeniem można rozprowadzać go palcem, gąbeczką, czy pędzelkiem. Doskonale łączy się z podkładami i wtapia w skórę. I teraz najważniejsze – bardzo dobrze kryje! Dogaduje się z tymi mniej i bardziej treściwymi kremami pod oczy oraz z kremowymi korektorami colour-correcting, które nakładamy pod spód. Po całym dniu, korektor ciągle wygląda dobrze. Nie wysusza skóry pod oczami. Najlepszy efekt i najmocniejsze krycie daje nałożenie dwóch cienkich warstw produktu. Sami zobaczcie 🙂

Czy warto kupić korektor z Hourglass?

Tak! Powiem więcej – w momencie, kiedy piszę ten post, zamówiłam już kolejną sztukę, tym razem z różowym podtonem. Jest to bardzo dobry korektor, o mocnym kryciu, który nie wysusza skóry pod okiem. Dogaduje się doskonale z każdym produktem, z którym go łączymy (czy to krem, inny korektor, czy podkład). Zdecydowanie trafia na top listę moich faworytów w swojej kategorii :).

Jeśli chcecie zobaczyć też recenzję innych korektorów, zapraszam Was do poniższych postów:
Bourjois – Always Fabulous,
Rimmel – The Multi Tasker Concealer,
Tarte – Shape Tape,
Tarte – Shape Tape Ultra Creamy,
Wibo – Forever Better Skin Camouflage,
Najlepsze drogeryjne korektory pod oczy.

Tyle ode mnie! Dajcie znać w komentarzu, czy znacie produkty Hourglass? Do mnie właśnie dotarło, że to chyba pierwszy produkt tej marki u mnie! Jeśli macie jakieś polecajki – chętnie przyjmę! Jak zawsze, zachęcam do śledzenia mnie na instagramie @badhairway i @badhairway.pl. Pamiętajcie, że nowe posty na blogu pojawiają się w środy i soboty. Do zobaczenia!

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.